Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 09 2018

23:38
Jestem zmęczona. Naprawdę nie chcę już tak żyć. Jestem zmęczona udawaniem, że wszystko gra, bo wcale tak nie jest. Za każdym razem, kiedy się uśmiecham, czuję się tak, jakbym cię oszukiwała, ale nie wiem, jak inaczej żyć.
— Colleen Hoover – Losing Hope
Reposted fromnyaako nyaako viadum-spiro-spero dum-spiro-spero
23:35
Dlatego ja ci dziecino, mówię, cokolwiek się tam w twoim życiu podziało, ileś się nie wycierpiała z różnych powodów, o siebie zawsze trzeba walczyć i o szczęście swoje.
— Natalia Sońska
23:34
23:31
I te momenty kiedy Cię chcę, a chcieć Cię nie powinnam.
— znowu i znowu
Reposted fromdum-spiro-spero dum-spiro-spero viaBloodEve BloodEve
23:27
Bolało mnie, że o mnie zapomniała. Ale jeszcze bardziej bolało mnie to, że sprawiłem, że chciała o mnie zapomnieć. Zostawiłem ją na rozstaju dróg. Zupełnie zagubioną i ubrudzoną resztkami złudzeń, w które tak wierzyła. Wierzyła we mnie. A ja zdaje się byłem wtedy zbyt nierozsądny, żeby być dla niej kimś więcej niż iluzją. Z czasem zrozumiałem, że całą sytuację zinterpretowała tak, jakbym wbił jej nóż w serce i przekręcił. To dlatego z jej ust zamiast słodkiego śmiechu wylała się jak krew cała fala gorzkich słów. Wtedy nie rozumiałem. Dzisiaj wiem wszystko. Powinienem wziąć ją za rękę i przeprowadzić przez to co było dla niej niezrozumiałe. Powinienem być obok w te noce, kiedy płakała wewnątrz siebie z bezradności. Bo ona taka była, że nie potrafiła płakać łzami. Płakała w sercu. Powinienem być wtedy, chociażby po to żeby pogłaskać jej włosy. Ucałować czoło. Ale byłem tchórzem. Teraz muszę patrzeć jak ktoś inny obmywa jej rany i koi zmysły. Tworzy jej historię. A ona - ona mnie już nie chce. Nie chce nawet w swoich wspomnieniach. I to boli. Tak, że w duszy gasną wszystkie gwiazdy. Przecież wiem, że straciłem niebo.
— Aleksandra Steć
23:26
Spotykasz na swej drodze wielu przypadkowych ludzi lecz pewnego razu trafisz na tego jednego człowieka, który będzie potrafił zmienić Twój cały świat. Z dnia na dzień będzie stawał się coraz bliższy Twemu sercu, aż stanie się częścią Ciebie. Częścią potrzebną do oddychania. Częścią Ciebie. Częścią Twojego dnia. A gdy wyjedzie zaczniesz powoli umierać z tęsknoty. 
— nocne myśli bloodeve
Reposted fromBloodEve BloodEve viamadameimperfect madameimperfect
23:18
Ucz się prostej, wspaniałej, ale niezwykle trudnej sztuki patrzenia. Oto jak możesz się jej nauczyć. Za każdym razem, kiedy jesteś zły i poirytowany przez kogoś, wtedy analizuj nie tę osobę, lecz samego siebie. Pytanie jakie należy zadać brzmi nie: jaki błąd zrobił ten człowiek, ale jaką prawdę o mnie samym odsłania mi moje zdenerwowanie. Zrób to od razu. Pomyśl o ludziach, którzy Cię denerwują i wypowiedz tę bolesną, ale wyzwalającą prawdę. Przyczyna mego zdenerwowania tkwi nie w tamtej osobie, ale we mnie samym. Powiedziawszy to, zacznij szukać przyczyny tego zdenerwowania. Najpierw przyjrzyj się bardzo prawdopodobnej możliwości, że przyczyną, dla której wady albo tzw. wady danej osoby drażnią Cię jest fakt, iż Ty sam je posiadasz, ale stłumiłeś je i w sposób nieświadomy "rzucasz" je na innych. (...) Tak więc szukaj wad tej osoby we własnym sercu i w swojej podświadomości, a Twoja udręka zamieni się we wdzięczność, że czyjeś zachowanie stało się dla Ciebie okazją do odkrycia samego siebie.
— Anthony de Mello, "O sztuce patrzenia" z "Wezwanie do miłości"
Reposted fromkonrad konrad viamadameimperfect madameimperfect

June 06 2018

22:23

Do sukcesu prowadzi pozornie prosta droga. Składa się z pięciu elementów, stojących razem niczym orkiestra na wiejskim weselu pełnym kiczu, tipsów, wódki, niewygodnych butów (a na koniec ktoś kogoś i tak bzyknie gdzieś na zapleczu).
– pasja – jeśli robisz coś z miłości pieniądze i tak przyjdą.
– praca – zapierdalasz i się przy tym dobrze bawisz.
– świadomość uciekającego czasu. Kiedy ludzie naprawdę zaczynają żyć? Kiedy mierzą się ze śmiercią.
Potrzebny jest też kop w dupę we właściwym momencie – matka, przyjaciele, nieznajomi, ludzie, którzy są w stanie cię zainspirować. Bo w pewnym momencie każdy ma wątpliwości. I wtedy potrzebna jest osoba, która lśniącym czubkiem buta strzeli cię prosto w rów.
Tak, tak zgubiłem piąty element. Ten piąty to: chęć nieustannego rozwoju. Nasze życie ma to do siebie, ze w pewnym momencie się zatrzymuje. Brakuje nam celu. Jest kobieta albo mężczyzna u boku, jest mieszkanie albo dom, jest dużo chińskich elektronicznych zabawek, jest dziecko albo dzieci i co dalej?
A chodzi o to aby cały czas szukać. Nowych doznań, nowej wiedzy, nowych przyjemności. Z dziecięcą ciekawością świata.
Masz 40 lat i całe życie chciałaś się uczyć hiszpańskiego? Zrób to.
Chcesz skończysz szkołę? Do dzieła.
Chcesz przejechać Stany w kabriolecie ze Wschodu na Zachód? Zbieraj kasę.
I ta druga osoba, która z nami jest musi nas do tego zachęcać. Musi nas napędzać abyśmy byli lepszymi ludźmi. Abyśmy starali się bardziej. Inaczej sens naszego istnienia sprowadza się do podbijania magnetycznej karty przy wejściu do biurowca, zwanego Mordorem.
— pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea
22:21
Kobiety nosi i duszą się jednocześnie. Tęsknią za emocjami. Chcą być uwodzone, a nie po prostu przeleciane. I nie, nie chodzi im o zwykłe kwiaty, bo w dzisiejszych czasach kupno kwiatów jest dla kobiet czynem na odpierdol się. Pójściem po linii najmniejszego oporu. Ale niech te kwiaty dojadą do niej do pracy. Niech będzie ich 50. Niech będzie zastawiony nimi cały pokój. Albo niech on, kurwa, choćby weźmie tę różę, położy ją, czyli kobietę, na łóżku i płatkami różanymi zacznie obsypywać jej twarz i ciało. Albo weźmie, chociaż, i przygotuje kąpiel, w której te płatki będą pływać. Uczyni to niezapomnianym na całe lata. A czasami do końca życia.Kobietom brakuje spacerów nocą po parku, gdy on częstuje ją piersiówką z whisky, rozmawiają, a później jest buzi, który trwa przez wieczność i się nie nudzi. Kobietom brakuje spotkań, kiedy on wsiada w samochód, jedzie przez kilka godzin tylko po to, aby się z nią zobaczyć przez 15 minut, a później się całują i on musi już wracać. Kobietom brakuje chwil, gdy on bierze jej dłoń, pakuje ją do samochodu i jadą razem po to, aby zjeść bułkę na plaży i popić kefirem, a następnie poturlać się razem po piasku. Kobietom brakuje spontaniczności, gdy nagle skręcają do nieznanego bloku z wielkiej płyty, wchodzą na dach i piją tam piwo, patrząc w gwiazdy. Kobietom brakuje wspomnień, w których on i ona przez trzy dni siedzą w zabałaganionym mieszkaniu, wśród pudełek po pizzy, przenosząc się tylko między łóżkiem, kuchnią, a wanną, słuchając muzyki i rozmawiając.
— pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea
22:01

Z całą jednak pewnością należy od czasu do czasu usiąść na piachu, popatrzeć w las albo morze, otworzyć butelkę wina albo whisky i powiedzieć sprawdzam.

Sprawdzam czy jestem szczęśliwy/szczęśliwa. Sprawdzam czego mi brakuje.

Sprawdzam jak daleko jestem od swoich marzeń. Sprawdzam czy je jeszcze mam.

Sprawdzam czy czuję satysfakcję.

Sprawdzam, czy moje życie, moim zdaniem ma sens.

Sprawdzam jaki jest mój cel.

— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea
22:01
Kobiety, zwłaszcza te inteligentne mają to do siebie, że lubią, ba uwielbiają doprowadzać mężczyzn na skraj.  Tak  aby zdradzali swoje „prawdziwe” uczucia.
— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea
22:00

Jeśli w Polsce ktoś się stara i, nie daj Boże, jeszcze mu wychodzi, to musi mieć wyjątkowo twardą dupę. Bo od razu usłyszy: „To po znajomości”. „Ukradł.” A kobieta? To jeszcze prostsze. „Ciekawe, komu dała?”, „Co to za problem być szafiarką?”, „Jak ona wygląda?”, „Ubiera się jak dziwka.”, i moje ulubione: „Każdy tak potrafi”.

Otóż nie każdy. Może to łatwe, może trudne, może jakaś laska faktycznie dała wiele razy, aby być w miejscu, w którym jest teraz, nosząc w torebce nieustająco polskie prezerwatywy i płyn do lubrykacji, ale tego nie wiemy. Żeby się tego dowiedzieć, trzeba by było pójść – jak to mawiają Amerykanie – w jej butach. A rzadko kto dobrze się odnajduje w gejowskim klubie na kilkunastocentymetrowych szpilkach.

 I nawet ostatnio zrozumiałem, skąd bierze się w nas ta potrzeba obrzucania błotem innych. To nasza wymówka. Wymówka, którą tłumaczymy sobie swoje niepowodzenia. Nie chcemy przyznać, że ktoś mógł chcieć, że ktoś pracował, że ktoś się starał. Więc łatwiej nam jest, kiedy uznamy, że sukces tamtych był po znajomości, albo jeszcze lepiej, w efekcie drażnienia językiem organu męskiego, nieźle do tego drażnienia przystosowanego.

Umniejszając czyjeś osiągnięcia, czujemy się lepiej. Choć jest w tym też strach. Boimy się, że komuś w życiu się uda, a nam nie. Otóż nie uda, jeśli zamiast na sobie koncentrujesz się na innych.

— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea
21:58
Gdy człowiek żyje, to myśli, że jeszcze zdąży. Nie. Czasami nie zdąży. Kiedy jesteśmy młodzi trzeba robić głupoty, bo później będzie nam wstyd je robić (najlepsza rada, jakiej można udzielić młodej dziewczynie to: niech tańczy, niech się maluje, niech będzie szczęśliwa). 
A jeśli ktoś się nie wyszaleje, to mając 30-parę lat będzie cierpiał, że coś mu umknęło (a facet około 40 – tki będzie próbował dymać dwudziestoparolatki). Z kolei kiedy jesteśmy starsi, trzeba robić nowe rzeczy, bo to sprawia że czujemy się młodzi. Nie odkładaj na później tego, co możesz zrobić dziś. Bo później to już będzie za późno. Bo możesz stracić na to ochotę.  I będziesz żałować.
— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea
21:46

Są związki w których nie ma czułości. Nie ma szacunku. Nie ma oddania. Nie ma rozmów. Nie ma seksu. Są tylko wzajemne pretensje o wasze słabości i kłamstwa a później jak dobrze pójdzie przychodzi i kwiczy obojętność.

I kiedyś powiedziałbym, że należy się starać. Należy ratować. Należy pracować. Teraz, ze swoją typową miną ponurego, cynicznego buca odpowiem: nie ma co łapać spadającego noża.

Nie sprawisz, że w związku w cudowny sposób powróci pożądanie i tęsknota. Wzlotu już nie będzie.

Coś nie gra w związku – rozmawiasz. Próbujesz naprawiać. Ale jeśli nie działa zbyt długo – odchodzisz. Żadna panda nie zakwili od tego.

Życie jest zbyt krótkie, aby marnować je na ludzi, którzy nie darzą nas szacunkiem. Zaraz wszyscy zdechniemy.

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2018/05/04/dlaczego-ludzie-w-zwiazku-jada-po-sobie-jak-wsciekle-psy/
Reposted frompanikea panikea

June 05 2018

22:38
22:37
Ludzie stale pytają o twoją karierę, czy ożeniłeś się, kupiłeś dom. Jakby życie było listą rzeczy do zrobienia i odhaczenia. Nikt jednak nie zapyta, czy jesteś szczęśliwy.
— Heath Ledger
22:21
Nie umiem sobie znaleźć miejsca na świecie - wyznała Natalia. - Mam dwadzieścia pięć lat, dyplom zrobiłam na piątkę, jestem wykształcona. I nadal nic nie rozumiem. Nie wiem, czego naprawdę chcę. Czasem mi się zdaje, że do tego stopnia nie wiem, że aż mnie prostu nie ma. Co jest najważniejsze? Jak mam żyć, żeby to było dobre życie? Wciąż próbuję postępować właściwie - i wciąż popełniam błędy, mylę tropy. Kiedy to się skończy?
— Małgorzata Musierowicz, "Córka Robrojka"
Reposted fromcudoku cudoku viahardbitch hardbitch
22:16
Życzę Ci, abyś przez 365 dni przekonywała się, że prawdziwa miłość naprawdę istnieje. Życzę Ci odwagi w dokonywaniu wyborów, czasem zboczenia z wytyczonej ścieżki na rzecz nieznanej, ale wymarzonej drogi. Życzę Ci wytrwałości w realizacji celów, niepokorności w dążeniu do szczęścia oraz sukcesów. Sukcesów, które często są niewidoczne dla oka i tylko kobieta potrafi je zauważyć. Wstawaj z kolan, nawet gdy nie zauważysz żadnej pomocnej dłoni. Krzycz, gdy wszyscy będą obojętni. Walcz o siebie. Ten czas się nie powtórzy.
— N. Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viahardbitch hardbitch
14:26

Miałem szaloną ochotę na Twoje towarzystwo

bez względu na wszelkie erotyczne objawy
     

— 13/14 V 1923- Stanisław Ignacy Witkiewicz "Listy do żony"
14:24
Wiesz, kiedy coś trzeba zmienić ze swoim życiem?
Gdy nie masz takiego miejsca, gdzie jesteś w stanie się uspokoić. Wyciszyć myśli.
Kiedy wszędzie czujesz na sobie bezlitosny oddech stresu.
— Moje nocne przemyślenia
Reposted fromEtnigos Etnigos viamadameimperfect madameimperfect
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl